- Rozliczenie PIT za 2025 r. wskazuje, że liczba osób w drugim progu podatkowym wzrosła o ponad 24% rok do roku, osiągając rekordowe 2,411 miliona podatników. Obecnie już około 9% Polaków rozliczających się na zasadach ogólnych płaci wyższą stawkę 32%, podczas gdy przed wdrożeniem Polskiego Ładu było to zaledwie około 2%.
- Główną przyczyną tego zjawiska jest zamrożenie progu podatkowego na poziomie 120 000 zł dochodu rocznie, który pozostaje niezmieniony od początku 2022 roku. Przez brak waloryzacji nominalne podwyżki płac sprawiają, że w wyższą stawkę automatycznie wpadają osoby zarabiające powyżej 11 879 zł brutto miesięcznie.
- Rząd odkłada ewentualne podniesienie progu najwcześniej na 2027 rok z obawy o utratę miliardowych wpływów do budżetu centralnego i samorządów. W 2026 roku grupa ta może urosnąć nawet do 3 milionów osób, wciągając w wyższy podatek zawody średnio zarabiające, takie jak pielęgniarki, ratownicy medyczni czy młodsi programiści.
Ile osób wpada w drugi próg podatkowy?
Rozliczenie PIT za 2025 r. wykazało, że w drugim progu podatkowym (32%) jest 2 411 miliona podatników. W ubiegłym roku wyższą stawkę podatku opłacało 1 935 miliona Polaków, co oznacza wzrost rok do roku aż o 24,59%.
Najnowsze dane zaprezentowano na konferencji prasowej w dniu 26 maja 2026 r. z udziałem wiceministra finansów i Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Ujawniono również, że za pośrednictwem usługi Twój e-PIT podatnicy złożyli 14,8 miliona deklaracji za 2025 rok, w tym 1,24 miliona dotyczyło przedsiębiorców. Łącznie wpłynęło niemal 24 miliona rozliczeń elektronicznych przy około 1 milionie formularzy papierowych. Z tytułu nadpłat fiskus zwrócił już 22,5 mld zł, średni czas zwrotu wyniósł 13 dni, a zdarzały się przypadki, gdy pieniądze trafiały do podatników w ciągu jednego dnia (usługa AUTO-ZWROT).
Jeszcze kilka lat temu wyższy próg podatkowy dotyczył wąskiej grupy osób. Według statystyk historycznych przed wdrożeniem Polskiego Ładu 32% podatku płaciło niewiele ponad 2% wszystkich podatników. Obecna sytuacja, w której co dziesiąty Polak rozliczający się na zasadach ogólnych wpada w wyższą stawkę podatkową, pokazuje na pogłębiający się problem.
Na czym polega drugi próg podatkowy?
Drugi próg podatkowy oznacza opodatkowanie stawką 32% wyłącznie tej części dochodu, która przekracza 120 000 zł w skali roku.
Do dochodu nieprzekraczającego 120 000 zł stosuje się stawkę 12% pomniejszoną o kwotę zmniejszającą podatek wynoszącą 3 600 zł rocznie. Dopiero nadwyżka ponad 120 000 zł podlega opodatkowaniu wyższą stawką, a obowiązek samoobliczenia podatku według tych zasad spoczywa na podatniku składającym roczne zeznanie.
Przykład rozliczenia na drugim progu podatkowym
Osoba, której roczna podstawa opodatkowania wynosi 150 000 zł, zapłaci 32% podatku dochodowego nie od całości, ale wyłącznie od kwoty 30 000 zł (150 000 - 120 000 zł). Od pozostałej kwoty 120 000 zł pobrany zostanie podatek według niższej stawki podatku 12% i wyniesie 10 800 zł.
Czy rząd zamroził progi podatkowe?
Rząd już wielokrotnie podkreślał, że podwyższenie progu podatkowego będzie mogło zostać wdrożone najwcześniej w 2027 roku. Brak dostosowania ogólnych zasad opodatkowania do wysokości wynagrodzeń oznacza wystąpienie zamrożenia progów podatkowych.
Zamrożenie progów podatkowych to realny wzrost obciążeń podatkowych w wyniku braku dostosowania progów skali podatkowej do tempa wzrostu inflacji oraz wynagrodzeń nominalnych.
Kiedy w gospodarce panuje wysoka inflacja, pracodawcy są zmuszeni do cyklicznego podnoszenia pensji pracownikom, aby utrzymać dotychczasową siłę nabywczą wynagrodzenia. Mimo wzrostu nominalnego – pracownik zarabia więcej, co nie przekłada się na wartość dóbr i usług, które może nabyć.
Dla Skarbu Państwa nominalny wzrost ma kluczowe znaczenie, który przekłada się na wyższe wpływy budżetowe (zwłaszcza dla samorządów).
W rezultacie pracownik, którego realna zamożność wcale się nie zwiększyła przechodzi ze stawki 12% do 32%, przez co państwo zaczyna pobierać od jego dochodów znacznie większą część wypracowanych pieniędzy.
Jak przedstawia się dynamika wzrostu liczby podatników w drugim progu na przestrzeni ostatnich lat
Dynamika wzrostu liczby osób wpadających w drugi próg podatkowy wykazuje wyraźną tendencję wzrostową.
| Za jaki rok rozliczenie PIT? | Ile podatników na II progu? | Ile podatników łącznie? | Jaki jest udział procentowy w grupie wszystkich podatników? |
|---|---|---|---|
| 2023 | 1 320 556 | 25 515 292 | 5,18% |
| 2024 | 1 935 495 | 25 581 277 | 7,6% |
| 2025 | 2 411 000 | ok. 26 milionów | ok. 9% |
Powyższe zestawienie pokrywa się z oczekiwaniami ekspertów PITax, którzy sygnalizowali, że ilość podatników wpadających w drugi próg podatkowych wyniesie 9-10%.
Więcej na ten temat i odnośnie projektu podwyższenia 2. progu podatkowego przeczytasz w artykule Rozliczenie PIT 2028 – wyższe progi i 32% od 140 000 zł?
Ile trzeba zarabiać, aby wkroczyć w drugi próg podatkowy?
W obecnym stanie prawnym drugi próg podatkowy wynosi 120 000 zł rocznie. Aby osiągnąć dokładnie taki poziom dochodu do opodatkowania na umowie o pracę, roczne wynagrodzenie brutto musi wynosić 142 543 zł, co oznacza, że miesięczna pensja musiałaby wynosić 11 879 zł brutto.
Dlaczego liczba podatników w drugim progu rośnie tak szybko
Główną przyczyną gwałtownego wzrostu liczby osób w drugim progu podatkowym jest brak waloryzacji progu skali podatkowej przy jednoczesnym dynamicznym wzroście wynagrodzeń. Kwota 120 000 zł, od której rozpoczyna się stawka 32%, obowiązuje w niezmienionej formie od 1 stycznia 2022 r. Próg ten wprowadzono w ramach Polskiego Ładu.
Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, premie, nadgodziny oraz dodatkowe umowy powodują, że dochody coraz większego grona zatrudnionych przekraczają drugi próg podatkowy.
Czy dojdzie do podwyższenia drugiego progu podatkowego?
Aktualnie nie ma realnej perspektywy szybkiej podwyżki progu skali podatkowej, mimo że stosowne projekty zostały złożone w Sejmie zarówno przez Prezydenta RP, jak i przez środowiska parlamentarne.
Propozycja prezydencka pojawiła się już w sierpniu 2025 r., natomiast projekt poselski wniesiono w kwietniu 2026 r., jednak żaden z nich nie znalazł dotychczas wystarczającego poparcia parlamentarnego. Ministerstwo Finansów argumentuje, że podniesienie progu wiązałoby się z koniecznością rezygnacji z dziesiątek miliardów wpływów budżetowych zasilających zarówno budżet centralny, jak i jednostki samorządu terytorialnego, którym przysługuje udział we wpływach z PIT na podstawie art. 4 ustawy z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.
Ocena eksperta PITax
Brak zmian na 2026 rok oznacza, że liczba osób w drugim progu może ponownie wzrosnąć, zbliżając się do 3 milionów. W praktyce coraz częściej do tej grupy trafiają osoby, których nie sposób uznać za zamożne w klasycznym rozumieniu, między innymi pielęgniarki z nadgodzinami, ratownicy medyczni, programiści początkujący czy specjaliści sektora prywatnego. Również podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 000 zł i to dopiero w rozliczeniu PIT za 2027 r. może być niewystarczające, a do tego spóźnione. Skalę podatkową należałoby uzależnić od wskaźnika przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw.
Źródła:
- Podsumowanie rozliczeń PIT za 2025 rok. Konferencja prasowa z dnia 26 maja 2026 r. prowadzona przez wiceministra finansów Szefa KAS Marcina Łobody;
- Wstępne dane Ministerstwa Finansów dot. rozliczenia PIT za 2025 r.
