Oddanie ciała w nierząd (prostytucja)

620x100 dziecinnie proste

Z prostytucją i podatkiem, to jest tak, że dochody z prostytucji wirtualnej podlegają opodatkowaniu, a z prostytucji w “realu” są zwolnione z podatku PIT.  

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (z dnia 26 lipca 1991, Dz.U.1991.nr 80, poz. 350 z późn.zm), zwana przez nas ustawą o PIT, wymienia w art.2 przychody, co do których nie stosuje się danej ustawy, czyli takie które nie są opodatkowane podatkiem PIT wykazywanym
w zeznaniach rocznych.

Art. 2 ust. 1 pkt 4 wskazuje, że podatku PIT nie stosuje się do przychodów wynikających z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Natomiast art. 2 ust. 6 mówi, że w przypadku braku przeciwnego dowodu (gdy nie udowodniono) przyjmuje się, że przychody pochodzą z czynności, które mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Dlatego należy udowodnić (spoczywa to na podatniku), że dane przychody pochodzą z czynności, która nie może być przedmiotem prawnie skutecznej umowy.

Aby znaleźć definicję prawnie skutecznej umowy należy zajrzeć do kodeksu cywilnego, który
w art. 58 wskazuje, że czynność (prawna) niezgodna z ustawą, pochodząca z nielegalnych źródeł (np. kradzież), czy też, co nas najbardziej interesuje, w kwestii tego artykułu - czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna prawnie. A zatem nie wywołuje skutków prawnych, czyli nie jest przedmiotem prawnie skutecznej umowy.

I właśnie do takich czynności zaliczamy prostytuowanie się; prostytucja - wg słownika języka polskiego, to uprawianie seksu za pieniądze, oddawanie swojego ciała wielu osobom. A poza tym prostytucja w Polsce legalnie nie istnieje, co zalicza dochody z prostytucji do dochodów pochodzących z nielegalnych źródeł.

Aby nie płacić podatku od dochodów uzyskiwanych z prostytucji, należy udowodnić, że dochody te właśnie z tego czynu pochodzą. Gdy podatnik nie będzie potrafił tego udowodnić, wtedy urząd skarbowy - zgodnie z art. 2 ust.6 uzna, że dochody pochodzą z czynów, które są przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Co wiąże się z 75% opodatkowaniem z nieujawnionych źródeł przychodów, jeśli tych dochodów wcześniej nie wykazano w PIT.

Natomiast jeśli chodzi o “prostytucję wirtualną”, to interpretacje izb skarbowych jednomyślnie stwierdzają, że taka wirtualna “prostytucja” podlega opodatkowaniu PIT. Uzasadniają to tym, że czynności wykonywane przez internet, przed kamerami nie zawierają się w definicji “prostytucji”, która to nie może być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Prostytucja, to oddawanie swojego ciała do dyspozycji drugiej osoby, uprawianie nierządu, seks za pieniądze, a podczas igraszek internetowych nie dochodzi do kontaktu fizycznego, czyli nie jest to uprawianie seksu, a jedynie prezentowanie swojego ciała, forma przedstawienia, gdzie reżyserem jest klient. Zatem sfera seksualna tych czynności jest bardzo umowna, nikt nikogo nie dotyka (nie ma takiej możliwości), a wszystko rozgrywa się wirtualnie – w cyberprzestrzeni, miedzy przepływającymi przez internet bitami.

Wg izb skarbowych ‘prostytucja wirtualna’, nie jest prostytucją, czyli nie należy do czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. A zatem należy taki dochód wykazać w PIT - w kategorii “działalność wykonywana osobiście”, lub “działalność gospodarcza”, jeśli działalność jest wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.

 

Pomoc techniczna

  • 534 30 50 40
  • pn - pt: 9:00 - 16:00

Krajowa Informacja Podatkowa

  • (22) 330 0 330
  • pn - pt: 7:00 - 18:00