Jesteś tutaj: Strona główna Wiedza Sytuacje podatkowe Ulga na robotyzację – kto będzie mógł z niej skorzystać?

Ulga na robotyzację – kto będzie mógł z niej skorzystać?

▪ 28 grudnia 2020 r. ▪ Zaktualizowano: 28 grudnia 2020 r. ▪ Autor: Krzysztof Biernacki

Propozycja tzw. ulgi na robotyzację wpisuje się w ogół działań mających na celu stymulowanie innowacyjności polskich firm poprzez instrumenty fiskalne. Ulga ta ma docelowo funkcjonować jako uzupełnienie ulgi na badania i rozwój (B+R) oraz szczególnych zasad opodatkowania w formule IP BOX, wciąż jednak nie przygotowano projektu ustawy wprowadzającej proponowane rozwiązania.

Ulga na robotyzację – kto będzie mógł z niej skorzystać?

Przewidywany kształt ulgi na robotyzację opiera się na propozycjach przedstawionyich przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

Istota ulgi

Nowe rozwiązanie ma charakter kosztowy, podobnie jak ulga B+R. Podatnik może pomniejszyć podstawę opodatkowania o dodatkowe 50% kosztów związanych z inwestycjami w robotyzację. Pod tym pojęciem rozumie się:

  • zakup lub leasing nowych robotów i kobotów;
  • zakup oprogramowania;
  • zakup osprzętu (np. torów jezdnych, obrotników, sterowników, czujników ruchu, efektorów końcowych);
  • zakup urządzeń bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP);
  • szkolenia dla pracowników, którzy będą obsługiwali nowy sprzęt.

 

Warto zwrócić uwagę na określenie „kobot”, które oznacza robota współpracującego (ang. collaborative robot). W odróżnieniu od zwykłych robotów koboty są urządzeniami mogącymi się samodzielnie przemieszczać i wchodzić w interakcję z innymi podmiotami, w tym ludźmi, celem realizacji założonych celów. Rozwiązanie takie ułatwia projektowanie systemów produkcyjnych, w których nie jest konieczne wyodrębnianie przestrzeni dla stacjonarnych robotów.

Wprowadzenie nowej ulgi zostało uwzględnione w Krajowym Programie Reform (KPR), aktualizacji na lata 2020/21, przyjętym przez Radę Ministrów 28 kwietnia 2020 r. Jak wskazano w treści tego dokumentu (str. 53), ulga będzie obejmować wydatki na zakup robotów, kobotów, urządzeń do produkcji addytywnej (druk 3D), oprogramowania wykorzystywanego do projektowania, produkcji lub przetwarzania, integracji urządzeń produkcyjnych, czujników, urządzeń rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości używanych do projektowania, produkcji lub przetwarzania. Dotyczyć będzie również maszyn produkcyjnych sterowanych cyfrowo, jak i kosztów czasowego użytkowania takich urządzeń na podstawie umowy, a także wydatków na szkolenie pracowników związane z uruchomieniem systemu.   

Zastosowanie przez podatnika ulgi na robotyzację będzie zatem oznaczać możliwość zarówno zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na szeroko rozumiany zakup robotów i kobotów, jak i dodatkowe odliczenie od dochodu 50% wydatkowanej kwoty.

Uprawnione podmioty

Nowa propozycja ma objąć wszystkich podatników, zarówno rozliczających się podatkiem PIT, jak i CIT. Nie ma przy tym znaczenia branża oraz wielkość przedsiębiorcy. Istotne na potrzeby rozliczenia ulgi jest tylko poniesienie określonego rodzaju wydatku. Jako wskazano w KPR, ulga powinna być dostępna dla każdego podmiotu, bez rozróżniania na MŚP i dużych przedsiębiorców. Przewiduje się, że wprowadzenie ulgi spowoduje znaczącą poprawę nasycenia polskich przedsiębiorstw robotami, wspomagając tym samym transformację polskiego przemysłu w kierunku Przemysłu 4.0.

Podobnie jak przy uldze B+R dodatkowy odpis następował będzie w rozliczeniu rocznym, co może prowadzić do powstania nadpłaty i konieczności oczekiwania na jej zwrot przez urząd skarbowy. Dla podatnika, w szczególności wykazującego dochód w trakcie roku podatkowego, stosowanie takiego mechanizmu rozliczenia może z jednej strony negatywnie wpływać na płynność finansową, a z drugiej wymagać będzie bieżącego planowania prowadzonych rozliczeń. Rozwiązaniem może być zastosowanie zryczałtowanych zaliczek lub rozliczeń kwartalnych u małych podatników. Proponowaną zaletą nowego rozwiązania jest możliwość „przesuwania” rozliczenia ulgi na kolejne lata. Będzie to istotne dla tych podatników, którzy w początkowym okresie ponosić będą wysokie koszty i wykażą stratę. Wówczas nierozliczona ulga „nie przepada”, tylko podlega odliczeniu w kolejnych deklaracjach rocznych.

Po raz pierwszy ustawodawca wprowadza w polskim systemie podatkowym czasowe rozwiązanie o charakterze preferencji. Ulga ta ma bowiem obowiązywać tylko przez okres 5 lat od okresu, w którym zostanie wprowadzona. Do tego czasu też podatnik będzie mógł rozliczyć niewykorzystaną ulgę z lat poprzednich. Zamknięty termin stosowania tego rozwiązania można interpretować w ten sposób, że ustawodawca zakłada pięcioletni okres jako wystarczający na odpowiednie rozpowszechnienie się robotów i kobotów wśród krajowych przedsiębiorców.  

Podsumowanie

Poza koncepcją nowej ulgi podatnicy wciąż nie znają szczegółów tego rozwiązania, co przede wszystkim dotyczy jego relacji do aktualnie obowiązujących preferencji podatkowych. Samo zastosowanie ulgi nie będzie wymagało żadnych zgłoszeń ani informacji, aczkolwiek dla organów podatkowych zakres jego wykorzystania widoczny będzie w treści deklaracji rocznej.

Najprawdopodobniej nie skorzystają z tego rozwiązania podatnicy, którzy wybrali tzw. CIT estoński w formie podatku zryczałtowanego. Nie wiadomo również, czy rozliczenie CIT-u estońskiego w modelu opartym o fundusz inwestycyjny pozwoli na zastosowanie tej ulgi.  

Podsumowując, z całą pewnością nowa ulga nie wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2021 r. Wynika to głównie ze zmian w składzie Rady Ministrów z jesieni 2020 r., gdyż osoby proponujące wdrożenie tego rozwiązania nie są już członkami tego gremium. Najnowsze informacje wskazują, że ministerstwo finansów planuje kompleksową reformę instrumentów zachęcających podatników do innowacyjności. Planowany termin wdrożenia to połowa 2021 r. Elementem reformy ma być także ulga na robotyzację. 

Pomoc Techniczna

  • 534 30 50 40
  • pn-pt 9:00-16:00

Krajowa Informacja Skarbowa

  • 22 330 0 330
  • pn-pt 7:00-18:00